Greenfield finance #1: Kiedy w firmie naprawdę zaczyna się potrzeba stworzenia funkcji finansowej?

Żeby pozyskać inwestora, trzeba mówić jego językiem. A żeby mówić jego językiem, trzeba mieć… działające finanse. Wiele firm „robi pakiet” pod rundę, skleja liczby na potrzeby procesu i liczy, że to wystarczy. To działa do momentu podpisania umowy. Potem i tak trzeba zbudować prawdziwą funkcję finansową - już pod presją. W pierwszym odcinku serii Greenfield finance czyli finanse od zera do skali piszę o tym, kiedy w firmie naprawdę zaczyna się potrzeba kompletnej funkcji finansów, a nie tylko księgowości. Dobre finanse nie rodzą się w procesie inwestycyjnym. One są jego fundamentem.